Pierwszą,najważniejszą zasadą, jaką zapewne wpajają nam specjaliści od wizerunku jest fakt, że uśmiechając se zjednujemy sobie ludzi wokół. Jednak tak naprawdę najlepsza jest naturalność. Nie należy uśmiechać się na silę, kiedy nie mamy ku temu nastroju, bo na naszym obliczu widoczny będzie jedynie jakiś dziwny grymas, poza tym fałsz jest łatwo wyczuwalny. Również nie należy przesadzać że śmiechem i zaraźliwą radością. Nie jest to nic zdrożnego i nie jest to oznak choroby - wręcz przeciwnie, jednak nie we wszystkich sytuacjach tka niepohamowana wesołkowatość jest właściwa. Na przykład Chińczycy nie rozumieją takiego śmiania się w głos. Jest to dla nich oznaka dość negatywnej cechy, nawet skrajnej głupoty, nieumiejętności współżycia społecznego. Nawet Chińczycy, którzy znają życie Europejczyków i ich mentalność nie będą, nawet podświadomie, pozytywnie do nas nastawieni, jeśli będzie cały czas rozbawieni podczas spotkania z nimi. Uznają nas nawet za osoby niespełna rozumu. Dlatego należy co nieco wiedzieć wcześniej o kulturach krajów, z jakich pochodzą nasi partnerzy w biznesie. Ułatwia to z pewnością komunikację. Spośród innych zasad obowiązujących z biznesie, oprócz znajomości podstawowych zwyczajów kultury naszego partnera biznesowego jest na pewno zachowywanie odpowiedniego dystansu, życzliwości, powściągliwości oraz zapewnianie swoją postawą dyskrecji. To wszystko sprawia, że człowiek, który robi z nami interesy jest bardziej ufny w stosunku do nas.